Ludzie dzwonią z pytaniem o pH, ORP i płyty, a potem, już przy kawie, pada to prawdziwe: „ale gdzie ja to w ogóle postawię?”. Dlatego zamiast kolejnego tekstu o parametrach pokazuję jedną instalację od środka. Para spod Krapkowic, oboje biegają, model Leveluk SD501DX.
Hydrauliki nikt nie rusza
To pierwsza rzecz, która ludzi uspokaja. Jonizator nie wchodzi w instalację. Podłącza się go do zwykłej baterii kuchennej przez rozdzielacz, który nakręca się na wylewkę. Na zdjęciu widać go po prawej: biały element na końcu baterii, z którego wychodzi żółty wąż do urządzenia i biały z powrotem do zlewu.
Rozdzielacz ma przełącznik. W jednej pozycji leci normalna woda z kranu, w drugiej woda idzie przez jonizator. Nic nie jest na stałe zablokowane i nic nie wymaga wiercenia w blacie.
Zajmuje tyle, co ekspres do kawy
Na szerszym ujęciu widać proporcje lepiej niż w jakiejkolwiek tabeli wymiarów. SD501DX zajmuje kawałek blatu obok zlewu i tyle. Trzeba mu zapewnić gniazdko i dostęp do baterii, nic poza tym.
Co jest na panelu
Obsługa sprowadza się do wyboru przycisku. Urządzenie generuje pięć rodzajów wody:
- pH 8,5 / 9,0 / 9,5 — woda alkaliczna do picia i do bidonu. Trzy poziomy, żeby zacząć łagodnie i dochodzić stopniowo.
- pH 7,0 — woda neutralna, do przyjmowania leków i do przygotowania mleka
- pH 6,0 — woda o niskim pH, używana do pielęgnacji skóry i włosów
- pH 11,5 — mocno alkaliczna, do mycia warzyw i odtłuszczania w kuchni
- pH 2,5 — mocno kwaśna, do przecierania powierzchni i sprzętu
Przy tej instalacji przeszkolenie z obsługi zajęło mniej czasu niż samo podłączenie. Sprowadza się do tego, żeby wiedzieć, który przycisk do czego.
Dlaczego akurat u biegaczy
Nie będę tu opowiadał o wpływie wody na wyniki sportowe, bo to nie jest coś, co wolno mi obiecywać, i nie o to chodzi. Chodzi o logistykę.
Dom, w którym ktoś regularnie trenuje, zużywa wody dużo więcej niż przeciętny. Bidon przed wyjściem, bidon po powrocie, do tego reszta domowników. Przy takim rytmie zgrzewki ze sklepu zamieniają się w stały punkt tygodniowych zakupów: trzeba je kupić, przywieźć, wnieść, gdzieś trzymać, a potem wynieść plastik. Jonizator ten cykl kasuje. Woda jest z kranu, w kuchni, o każdej porze i bez planowania.
Argument nudny i praktyczny, ale w rozmowach wraca częściej niż wszystkie parametry razem wzięte.
Ile to trwa i co obejmuje
Sam montaż to zwykle kilkanaście minut. Dłużej trwa rozmowa: co pić na początku, jak często robić czyszczenie, kiedy wymienić filtr. Dojazd, podłączenie i przeszkolenie biorę na siebie, pracuję na terenie całej Polski.
Jeśli zastanawiasz się nad wyborem modelu, mam osobne porównanie: Leveluk K8 vs SD501DX vs JR IV.
Chcesz sprawdzić, czy pasuje do Twojej kuchni?
Napisz albo zadzwoń, powiem wprost, czy w Twoim ustawieniu jest sens i który model będzie właściwy. Bez zobowiązań.
Zobacz Leveluk SD501DX